LeadByExample(): Jeff Fritz o porażkach w miejscach publicznych, mentoringu ważniejszym od widoczności oraz pomaganiu bez liczenia punktów
Jeff Fritz spędził ponad dekadę jako starszy manager programów w Microsoft, gdzie stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w społeczności .NET. Jest znany ze swoich transmisji na żywo, warsztatów i wystąpień konferencyjnych, ale co więcej, jest znany z robienia błędów przed kamerą i pokazywania programistom, jak się z nich wykaraskać. Opisuje się jako 'człowiek zza rogu', a nie ktoś, kto inspiruje do uwielbienia bohaterów.
Jego droga do wystąpień publicznych zaczęła się w lokalnych grupach użytkowników w Filadelfii, ewoluowała przez program typu teleturniej Speaker Idol (który przegrał, dwa razy) i ostatecznie doprowadziła do ról w Telerik i Microsoft. Po drodze zbierał fundusze na St. Jude Children's Research Hospital i Raspberry Pi Foundation, darował komputery do zakładania laboratoriów edukacyjnych i starał się pomagać każdemu, kto prosił o pomoc, bez prowadzenia listy osób, z którymi nie będzie współpracować.
Jeff jest dowodem na to, że przywództwo nie wymaga wypolerowania. Wymaga pojawienia się, byćia człowiekiem i wyciągania pomocnej dłoni. Dlatego należy do tej serii.
LeadByExample() patrzy poza tytuły, aby skupić się na myśleniu i działaniach, które definiują przywództwo. Chodzi o to, jak wiarygodni technolodzy prowadzą przez osąd, odpowiedziąlność i działanie. W tej serii przedstawialiśmy Scotta Hanselmana o etycznym zarządztwaniu. Matt Goldman o dostawie w rzeczywistych ograniczeniach. Jakub Chodounsky o krytycznym myśleniu zamiast bezmyślnego naśladowania. Kate Kirwin o budowaniu możliwości przed mistrzostwem. Każdy gość pokazuje, że przywództwo manifestuje się w tym, jak myślisz, decydujesz i traktujesz odpowiedziąlność.
W tym odcinku Jeff dzieli się czym jest prawdziwe przywództwo poza widocznością: celowo wprowadzając porażki do prezentacji, ucząc się wyjaśniać złożone tematy przy stole, zagrożeniami bezpieczeństwa, które naprawdę go przerażają, i dłączego powiedzenie 'tak' na pomoc ludziom jest łatwiejsze niż utrzymanie listy tych, którym nie pomoże.
Dłączego Jeff Fritz należy do tej serii
Jeff powie wprost: nie jest polerowanym mówcą, którego stawia się na piedestale. 'Wokół niektórych ludzi istnieje niemal jak kult bohatera,' mówi. 'To świetnie, więcej mocy dla nich. Ale podczas gdy mogą patrzeć na tych innych ludzi, ja jestem facetem, który siedzi na końcu korytarza.'
Ta pozycja to nie fałszywa skromność. To strategia. Jeff spędził lata doskonaląc podejście jako konkurencyjną przewagę, a przy okazji, wyartykułował coś ważnego o tym, czego naprawdę wymaga przywództwo.
LeadByExample() jest filtrem wiarygodności, a nie pokazem celebrytów. Przedstawiamy ludzi, którzy pokazują substancję ponad status, myślenie zamiast podążania za trendami, odpowiedziąlność ponad ego. Jeff uosabia to wszystko, jednocześnie udowadniając, że 'miękki dotyk' mentora ma większe znaczenie niż widoczność prowadzenia przykładem samym w sobie.
Uczy się na oczach publiczności. Popełnia błędy na oczach publiczności. Pomaga bez prowadzenia rachunków. I oferuje narrację, której wielu programistów obecnie potrzebuje: nie musisz być doskonały, aby być warty naśladowania.
Czego się nauczysz od Jeffa
1. Przywództwo to więcej niż prowadzenie przykładem
Jeff kwestionuje powszechną mądrość, że widoczność równa się przywództwu. 'Wiele osób twierdzi, że prowadzenie przykładem i dostarczanie dobrego przykładu, aby pokazać to ludziom, zapewnia przywództwo. A to nie tylko prowadzenie przykładem jest tym, co zapewni przywództwo.'
Co jest brakujące? Miękki dotyk. Bezpośrednia rozmowa. Mentoring.
Wskazuje na Steve'a Jobsa, nie z powodu ujawnienia produktów, ale z powodu opowiadania historii. 'Nie tylko dawał przykład i dostarczał tę widoczność, ale wykonywał ten miękki dotyk, delikatnie prowadził i przeprowadzał cię przez opowieść.'
Wgląd ten kłóci się z instynktem twórcy treści, aby po prostu transmitować wiedzę. Widoczność przyciąga uwagę. Mentorstwo tworzy wpływ.
2. Fail Fast, Fail Publicly, Fail on Purpose
Podpisowym ruchem Jeffa, robienie błędów przed kamerą i natychmiastowe wychodzenie z nich, nie zdarzyło się przypadkiem. Wyewoluowało to z metodologii Agile.
'Kiedy robisz scrum, mówią ci, żeby szybko popełniać błędy. Jeśli coś nie działa, zidentyfikuj, że to nie działa. To jest okay, że nie działa, ale zidentyfikuj to szybko, abyś mógł zmienić kurs.'
Wziął tę zasadę i wprowadził ją do swoich prezentacji. Dosłownie.
'Przez jakiś czas celowo wprowadzałem problemy. 'O, patrz, zamierzam zbudować tę rzecz i, Boże, widzisz, jak to nie działa całkiem prawidłowo?' Dosłownie wprowadzałem problemy do mojej prezentacji.'
Rezultat: nauczył się komfortu z porażką, ponieważ wiedział, że nadchodzi. Kiedy przeszedł do livestreamów i podcastów, ten komfort naturalnie się przeniósł.
To jest przeciwieństwo podręcznika polerowanego mówcy. Jeff nie stara się wyglądać na nieomylnym. Stara się być przystępny i pokazywać programistom, że wychodzenie z porażek to umiejętność, którą warto ćwiczyć.
3. Przystępność bije kult bohatera
Jeff wyraźnie odróżnia dwa typy technicznych liderów: polerowanych artystów, którzy wzbudzają podziw, i przystępnych mentorów, którzy inspirują do działania.
'Podczas gdy mogą patrzeć na tych innych ludzi, ja jestem facetem, który siedzi na końcu korytarza i zamierzam być bardzo przystępny. Hej, wychodzimy do lokalnego pubu, żeby napić się po tym.'
Wyraźnie mówi, że polerowani mówcy mają swoją rolę. Ale również wskazuje na to, co jest brakujące: 'Poza tym, poza i poniżej powierzchni, nie wiesz nic o tych ludziach, ponieważ nie widziałeś, jak radzą sobie z przeciwnościami.'
Dla zespołów i społeczności ma to znaczenie. Można kogoś podziwiać z daleka. Ale tylko od kogoś, komu ufasz, można się uczyć, a zaufanie często wynika z tego, jak widzimy, jak ludzie radzą sobie z sytuacjami, gdy coś idzie nie tak.
4. Ucz bez upraszczania (ćwiczenie przy stole)
Jeff nauczył się wyjaśniać złożone tematy nietechnicznym odbiorcom w domu. Jego ojciec był liderem technologii. Jego matka była nauczycielką w szkole publicznej, która 'nie ma pojęcia, co się dzieje z kodowaniem.'
'Uczenie się, jak mówić i wyjaśniać nauczycielowi te tematy bez upraszczania, ale zrobienie czegoś trochę jaśniejszego w wyjaśnieniu, rozmawiając o stole i porównując go do arkusza kalkulacyjnego.'
Wymienia swoje wpływy: Bill Nye. Mr. Wizard. Komunikatorzy nauki, którzy rozmawiali z dziećmi bez protekcjonalności.
'Tam dążę do tego rodzaju interakcji. Możliwość ćwiczenia tego z rodziną i nauka poprzez wyjaśnianie rzeczy mojej mamie bardzo pomogły mi w naśladowaniu ludzi, do których aspiruję.
Wniosek dla liderów technicznych: znajdźcie swoje miejsce przy stole. Znajdź osobę, która powie Ci, kiedy Twoje wyjaśnienie nie trafia do odbiorcy. Ćwicz, aż to osiągniesz.
5. Jedyną stałą jest zmiana (więc ucz się dalej)
Jeff nawiązuje do filmu "Glengarry Glen Ross", nie w kontekście taktyk sprzedażowych, ale w odniesieniu do podstawowych zasad. "Musisz zawsze być zamknięty. To samo dotyczy dziedziny technologii. "Trzeba się ciągle uczyć".
Jego praktyczna rada: nie pozwól, aby między cyklami nauki upłynęło dziesięć lat. "Prawdopodobnie powinno to mieć miejsce co najmniej raz na pięć lat. Nie pozwól, aby minęło 10 lat, zanim znów się tym zainteresujesz i nadrobisz zaległości.
Praktykuje to, co głosi. "W grudniu kupiłem swoją pierwszą drukarkę 3D i od tego czasu uczę się, jak tworzyć za jej pomocą różne przedmioty. Rozwijam się i uczę się coraz więcej o pracy w wirtualnej przestrzeni 3D.
Rama, którą proponuje, jest raczej zabawna niż pełna niepokoju: "To jakby co tydzień lub dwa wchodzić do sklepu z zabawkami i mówić: "Hej, spójrzcie na te fajne nowe rzeczy, którymi będę mógł się bawić"".
6. Co naprawdę go przeraża: podmioty państwowe i realne zagrożenia
Kiedy zapytano go, co przeraża go w jego karierze, Jeff spoważniał.
"Kiedy mówimy o niektórych problemach związanych z bezpieczeństwem, które się pojawiają, postępy podmiotów państwowych w zakresie ewolucji zabezpieczeń naszych aplikacji i systemów naprawdę mnie przerażają".
Opisuje on Shift od wczesnych internetowych żartów do zagrożeń egzystencjalnych: "Zmienia się to z sytuacji, w której po prostu grupa dzieciaków próbuje coś zrobić dla zabawy, niemal jak graffiti. Nie, to nie są ludzie, którzy po prostu chcą wyrządzić krzywdę, mówiąc: "chcemy zabrać ci pieniądze". To ludzie z innego kraju, którzy chcą widzieć cię zniszczonym.
Nie chodzi mu o sianie paniki. To wezwanie do czujności: "To zupełnie inny poziom konieczności zabezpieczania aplikacji i upewniania się, że wdrażasz dobre praktyki kodowania".
7. Pomoc bez liczenia punktów
Najbardziej przejrzysta zasada przywództwa Jeffa: zgadzaj się pomagać ludziom i nie prowadź listy wyjątków.
"O wiele łatwiej jest powiedzieć: tak, pomogę tym ludziom, niż powiedzieć: nie, nie zamierzam pomagać i prowadzić jakąś listę kontrolną osób, z którymi nie zamierzam współpracować".
Wymienia ukryty koszt urazy: "Ci ludzie odczuwają ten psychiczny stres, ten stres związany z pytaniem: chwileczkę, czy wolno mi z nimi pracować? Czy zrobili coś, co mi się nie podoba?
Jego alternatywa: "Nie obchodzi mnie, czy zrobiłeś coś, co mi się podoba, czy nie. Jeśli potrzebujesz pomocy, wyciągnę do ciebie rękę i wskażę ci kierunek, który moim zdaniem doprowadzi cię do sukcesu".
To przywództwo jako odejmowanie, usuwanie tarć, usuwanie ego, usuwanie mentalnego obciążenia związanego ze śledzeniem, kto zasługuje na pomoc.
8. Czego nie należy kopiować: niecierpliwość za zamkniętymi drzwiami
Zapytany o to, czego ludzie nie powinni naśladować w jego karierze, Jeff odpowiada wprost: "Za zamkniętymi drzwiami potrafię być nieco niecierpliwy".
"To coś, nad czym bardzo się staram, bo to może być naprawdę frustrujące, gdy pracujesz nad czymś, prosisz o pomoc, a realizacja tego zadania trwa zbyt długo w stosunku do twojego harmonogramu".
On nie udaje skromności. Mówi o prawdziwej walce: "Wiem, że są dni, kiedy mi ciężko. Ale możliwość dzielenia się tym, co mam, kiedy jest to potrzebne i kiedy mogę, to właśnie to, do czego zachęcam innych.
Liczy się uczciwość. Liderzy, którzy pokazują wyłącznie swoje mocne strony, wyznaczają niemożliwy do osiągnięcia standard. Liderzy, którzy nazywają swoje słabości, dają innym szansę na rozwój.
9. Dobroczynność jako dziedzictwo: St. Jude i Raspberry Pi
Jeff zebrał fundusze poprzez transmisje na żywo, organizował zbiórki charytatywne oraz przekazał komputery Raspberry Pi na potrzeby utworzenia laboratoriów edukacyjnych w szpitalu St. Jude Children's Research Hospital.
Kiedy o tym mówi, robi się wzruszony. "Za każdym razem, gdy słyszę, że dziecko wyszło ze szpitala i pokonało raka, pokonało białaczkę, jako ojciec dwóch córek, bardzo mnie to cieszy. Aż łza mi się w oku kręci.
Wspomina również o trudniejszych chwilach: dwóch młodych chłopcach, których poznał dzięki pracy w St. Jude, u których rak wszedł w remisję, a następnie powrócił. "Dowiedzieć się wiosną 2025 roku, że przegrali walkę... To było bolesne.
Jego przesłanie do technologów: "Mamy te zasoby". Mamy czas. Mamy niesamowite talenty. I dostajemy za to sporo kasy. Móc wziąć i przekazać choćby odrobinę tego do organizacji, która sprawi, że to znacznie pomoże dzieciom pokonać raka... to po prostu konieczność.
10. Historia idola mówców: dwukrotna porażka, dwukrotne zatrudnienie
Historia Jeffa i jego początków w wystąpieniach publicznych to lekcja wytrwałości oraz tego, jak porażka stwarza nowe możliwości.
W 2012 roku wziął udział w konkursie Speaker Idol podczas konferencji Microsoft TechEd. Był to teleturniej: pięciominutowe prezentacje, jury, a zwycięzca mógł wygłosić przemówienie na konferencji TechEd w następnym roku.
Pierwszy dzień: przegrał. Zajął drugie miejsce. Został jednak zaproszony ponownie jako zawodnik z dziką kartą w czwartym dniu i ponownie przegrał.
"I to nic złego, bo był rok 2012, a wśród sędziów na widowni było dwóch wiceprezesów z Telerik. I powiedzieli mi: "Naprawdę dobrze wypowiadasz się o tym produkcie". Chętnie przeprowadziłbym z Tobą rozmowę kwalifikacyjną."
Dostał tę pracę. W następnym roku ponownie wziął udział w konkursie Speaker Idol. Wygrał swoją serię. Dotarłem do finału. Przedstawiono bezbłędną prezentację.
Następnie kolejny prelegent zapomniał podłączyć swój laptop. W trakcie prezentacji pojawiło się ostrzeżenie o niskim poziomie naładowania baterii. Sędziowie byli zachwyceni tym, jak się z tego podnieśli.
Jeff znowu przegrał.
"Więc odszedłem z tego wydarzenia i, o rany, zająłem drugie miejsce. A Scott Hunter mówi: "Może pójdziesz ze mną na lunch?". A on odpowiada: "Naprawdę świetnie opowiadasz o moich produktach". "Może zechcesz dla mnie pracować?" I tak zostałem zatrudniony w firmie Microsoft.
Dwie straty. Dwa zadania. "Chcę więc pójść tam dwa razy i zostać zatrudniony dwa razy".
Dłączego ta rozmowa ma teraz znaczenie
Jeff wciąż powraca do prostej zasady: przywództwo to nie widoczność. To kwestia delikatnego podejścia. To mentoring. To pomoc bez liczenia punktów.
Jego obecność w tej serii ma znaczenie, ponieważ stanowi wzór, za którym wielu programistów może faktycznie podążać. Nie musisz dbać o elegancję stylu. Nie musisz być nieomylny. Musisz się pojawić, ponieść publiczną porażkę, z klasą się podnieść i wyciągnąć pomocną dłoń.
Autor przekazuje również przesłanie, które wydaje się szczególnie istotne w obliczu przyspieszającego rozwoju branży: "Jedyną stałą w tej branży jest zmiana". "Trwa ciągła ewolucja".
Odpowiedź nie jest niepokojem. To ciekawość. To jak cotygodniowa wizyta w sklepie z zabawkami, żeby zobaczyć, co nowego.
"Wiem, że w przyszłości wnuki i prawnuki Fritza znajdą na YouTube filmy, na których ich pradziadek siedzi za kamerą z tęczową brodą, ubrany w kostium kurczaka i opowiada o przekazywaniu pieniędzy dzieciom chorym na raka. I dowiedzą się wszystkiego o dziadku.
To jest dziedzictwo. Nie chodzi o wskaźniki. Chwile.
Obejrzyj odcinek
LeadByExample() nie chodzi o modne hasła. Chodzi o to, by liderzy wykonywali swoją pracę: budowali zespoły, tworzyli społeczności i stwarzali warunki, w których więcej osób może odnieść sukces.
Obejrzyj odcinek z Jeffem Fritzem i zasubskrybuj, aby śledzić nadchodzące rozmowy z Builderami, mentorami, rzecznikami i inżynierami, którzy kształtują dzisiejszy obraz przywództwa w branży technologicznej.